4 marca 2016

W związku z nowelizacją art. 102 Kodeksu karnego, która weszła w życie 2 marca 2016 r. – przedawnienie karalności przestępstw określonych w art. 101 § 1 k.k., w przypadku wszczęcia postępowania w tym zakresie, ustaje z upływem 10 lat (a nie jak poprzednio 5 lat).

Warto zauważyć, że w art. 101 § 1 k.k. zawarty został katalog niemal wszystkich przestępstw, z wyłączeniem jedynie przestępstw prywatnoskargowych. Docelowo, dłuższy okres przedawnienia będzie dotyczył wszystkich prowadzonych obecnie spraw.

Co jednak stanowi kontrowersyjne rozwiązanie, to art. 2 aktu nowelizującego z którego wynika, że „do czynów popełnionych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy o przedawnieniu w brzmieniu nadanym tą ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął”. Reasumując, jeśli do dnia 2 marca 2016 r. nie nastąpił termin przedawnienia danego przestępstwa – to w przypadku trwania sprawy karnej – okres przedawnienia wydłuży się o 5 lat.

Zastanawiające jest ww. rozwiązanie w kontekście brzmienia art. 4 § 1 Kodeksu karnego, który nakazuje stosować brzmienie przepisów (po nowelizacji) względniejsze dla sprawcy. Zdecydowanie bowiem, wydłużenie okresu przedawnienia przestępstw o kolejne 5 lat skutkować będzie pogorszeniem sytuacji oskarżonego.